Wiele osób myślało, że to żart ze strony organizatorów, ze względu na datę wydarzenia, jednak, gdy tylko pojawiliśmy się w centrum handlowym Promenada, zauważyliśmy plakat promujący imprezę, a także usłyszeliśmy jej reklamę.
Na miejsce dotarliśmy około pół godziny przed rozpoczęciem. Scena była prawie gotowa, panie z agencji reklamowej kończyły makijaż i zakładały skrzydła czarodziejek (najlepszym momentem w tej chwili był okrzyk Kuby "Pani krzywo zakłada te skrzydła! Odwrotnie!"). Miały na sobie przebranie Bloom, Stelli i Flory w transformacji Butterflix. (Jeśli jesteście ciekawi, jak to wszystko wyglądało, na końcu newsa znajdują się zdjęcia z eventu)
Impreza wystartowała z niewielkim opóźnieniem. Minusem było to, że oczekiwaliśmy jakiegoś wielkiego BUM! (typu taniec czarodziejek, który często pojawiał się na zagranicznych eventach), a jednak wyszło tak, iż impreza po prostu… zaczęła się i tyle. Na początku było dosyć sztywno, ale po jakimś czasie wszystko zaczęło się trochę rozkręcać. Wokół krążył fotograf z Media Service Zawada, który dokumentował całe wydarzenie do następnego numeru magazynu. Z utworów, które leciały z głośników, można było usłyszeć piosenkę z transformacji Bloomix, jak i również: "Pierwszy dźwięk" czy "Jestem tu" oraz kilka innych piosenek z sezonu szóstego. Na scenie dostępna była makijażystka, która robiła makijaż na prawdziwą Winxównę. Można było zgłosić się do konkursu wypełniając ankietę, a następnie uczestniczka przebierała się i w nagrodę otrzymywała najnowszą książkę z serii Winx od wydawnictwa Wilga, bądź magazyn Winx Club. Wokół wisiały duże czarodziejki w transformacji Butterflix wycięte z kartonu.
Z tylu znajdowała się ścianka, na której tle każdy mógł zrobić sobie zdjęcie z czarodziejkami bądź jedną czarodziejką. Wynajęty fotograf robił również polaroid (zdjęcie, które dostawało się od razu po wykonaniu). Niedaleko stało kilka stolików z kolorowankami, jak i książkami "Baw się modą" do przejrzenia lub rysowania.
Ogromnie zdziwienie wzbudziło pojawienie się dwóch cosplay’erów z naszego forum przebranych za Stellę i Brandona. Pani z agencji obsługującej imprezę nie była zbyt zachwycona, jednakże znalazło się wielu małych fanów, którzy z chęcią zrobili sobie zdjęcie z nowymi gośćmi, jak i równiez prosili o autograf Stelli bądź Brandona.
Największą fanką Winx okazała się mała dziewczynka na wózku ubrana od stóp do głów w strój z wizerunkiem Winx. Bardzo ją ucieszył widok Stelli i Brandona, nie mogła uwierzyć, że chcą sobie zrobić z nią zdjęcie (zdjęcie mogliście zobaczyć na naszym Instagramie).
Opłaciło się czekanie na panie z wydawnictwa Wilga. Okazały się one bardzo sympatyczne i przyjemnie nam się z nimi rozmawiało. Pochwaliły naszych cosplay’erów za niesamowite kostiumy i pozwoliły zrobić sobie zdjęcie. Fotografia WinxBloggerowych cosplay’erów zostanie wysłana do Rainbow, także trzymamy kciuki! Udało nam się również poznać panią Berenikę Wyrobek (odpowiedzialną za dialogi polskie we wcześniejszych sezonach serialu, między innymi za niesamowity tekst do transformacji Enchantix), która również była bardzo miła i odpowiedziała na nasze pytania.
Miejmy nadzieję, iż ten event nie był ostatnim i wkrótce zostanie zorganizowanych ich więcej!









Komentarze
Szkoda, że nie nagraliście filmiku tak jak przy MG, bekowo wtedy było xd
I największa beka całego eventu - nasi cospleyrzy wyglądają lepiej niż ci z agencji xD No bo serio - Bloom w okularach? xD