Reboot: Magia Powraca z drugą częścią sezonu!

Więcej magii już wkrótce ✨Część 2 pierwszego sezonu „Winx Club: Magia powraca” nadchodzi wielkimi krokami z nowymi, ekscytującymi odcinkami! 🧚‍♀️Bądźcie czujni, kolejne wieści już tuż-tuż! Tymczasem pełny plakat promujący nowe odcinki poniżej, wraz z krótką rolką z tiktoka oraz małą niespodzianką od nas.



@winxclubofficialtiktok More magic is on the way ✨ Part 2 of Winx Club: The Magic is Back Season 1 is almost here with exciting new episodes! 🧚‍♀️ Stay tuned, more updates are just around the corner! #winxclub #winxclubofficial #winxclubthemagicisback #themagicisback #davedere #seriedavedere ♬ original sound - Winx Club

Na koniec zostawiamy wam jeszcze małą niespodziankę - fanmade polskiej wersji trailera drugiej połowy pierwszego sezonu.


Ocena

★ ★ ★ ★ ★
Zaloguj się, aby oceniać.

Komentarze

~Alyss
19 czerwca 2026 o 00:35
Taka trochę średnia ta zapowiedź... Znaczy i tak szału się nie spodziewałam. Wciąż jednak liczę na to, że twórcy w końcu zechcą nam pokazać historię Trix. W pierwszej połowie zasugerowano, że mają głębsze powiązanie z Griffin. Szkoda, by było tego nie rozwinąć, w końcu z sezonu 8 znamy tylko przeszłość Icy, ale i tam nie pokazano, jak spotkała resztę.zdezorientowany
Teraz, jak sobie myślę, to one są w sumie najbardziej pomijanymi postaciami, podobnie jak Tecna, mimo, że pojawiają się w prawie każdej serii, a jednak prawie nic o nich nie wiemy, a na pewno ich motywacji do posiadania mocy, która pozwoli im władać Magix. Przykład: dlaczego od razu "rzuciły się na głęboką wodę" i zaczęły polować na smoczy płomień i właściwie nigdy nie powtórzyły tych starań, jak choćby szukając na przykład nowego źródła tej mocy (łudziły się, że Valtor im coś da? To nie w ich stylu xD). Nawet jeśli możemy domyślać się motywacji Icy, to jak ona postanowiła, że podzieli się nią z innymi wiedźmami?
Mało tego, one tak samo, jak Tecna nie pojawiły się w Fate. A przynajmniej w serialu, bo komiksu jeszcze nie przeczytałam, ale właściwie było tak blisko tego, aby się pojawiły, kiedy Stella spojrzała na tą karteczkę z imionami siostrami Beatrix.
Reboot dał im pole do popisu, aby załatać dziury fabularne i rozwinąć niektóre wątki, ale najwyraźniej takie pomysły, trzeba im podsuwać pod nos i przekonywać, że są dobre. Tak samo, jak nie dali sobie więcej czasu, aby naprawdę zrobić coś z grafiką, bo ona wciąż wygląda, jak amatorska animacja fanowska (a fani czasem pokazują, że potrafią to zrobić lepiej). Te mimiki twarzy wciąż są trochę przesadzone i bardzo... Sztywne? Nie wiem, jak to określić, ale tak pewnie robią przedszkolaki podczas swoich teatrzyków, aby pokazać jakąś ekspresję, ale nie potrafią się w to wczuć, albo wczuwają się za bardzo lol.
Nie wiem więc, czy obejrzę, bo Netflixa i tak nie mam, chociaż myślałam, aby kupić go na miesiąc, bo i tak chciałam tam zobaczyć drugi sezon "One Piece"... Ale chyba ostatecznie to zrobię, bo to będzie wyglądać jeszcze gorzej, jeśli ten serial zostanie skasowany, jak dwie ostatnie produkcje.
Zaloguj się, aby dodawać komentarze.