
Link do posta: KLIK. Kradzież została niemal natychmiast zauważona i w komentarzach jak i w social mediach rozpoczął się bojkot przez fanów. Zaczęto oznaczać twórców jak i samego Iginio Straffiego, aby to wyjaśnili. Polały się gorzkie słowa zwątpienia i rozgoryczenia tym faktem. Zachęcamy do wsparcia autora i obserwowania jego Instagrama: KLIK.

To nie koniec historii. Fani zauważyli, że poprzedni post udostępniony na Youtube również został zawłaszczony.

Autorem grafiki jest pureharm0ny - klik. Dlaczego Rainbow tak postąpił? Prawdopodobnie związane jest to z zatrudnieniem firmy Merzigio, która miała zająć się Social Mediami całego Rainbow, w tym Winx Club. Może firma nie rozróżnia co pochodzi od fanów? Z drugiej strony jak można nie wiedzieć, że grafika nie pochodzi z oficjalnego źródła, skoro celowo usuwa się podpis autora... Niestety mimo apelów, Rainbow ani sam Iginio nie zajęli stanowiska. Posty z przywłaszczonymi FanArtami są dalej obecne i nie wystosowano żadnych przeprosin. Można w skrócie powiedzieć, że fani Winx znów dostali kolejny cios poniżenia, pytanie tylko, jak długo będziemy wykorzystywani?
I na koniec, kilka obrazków, które zostały stworzone przez AI i użyte jako okładki filmów na oficjalnym koncie na Youtube... Teraz wrzucę trochę prywatnej opinii, ale naprawdę ciężko i smutno pisze się takie posty, tym bardziej, że jestem w tym fandomie 15 lat i kiedy obserwuje to, co się stało na przestrzeni lat... Smutne. Smutne jest to, że wraz z pojawieniem się AI, Rainbow poszedł tak bardzo na łatwiznę...






Komentarze
A niech ich pozwą wszyscy, to zobaczą jaką kaszanę odwalili.