Reboot: Trailer i data premiery

W świecie Winx ostatnimi czasy bardzo dużo się dzieje! Spróbujemy więc nadążyć za tą szaleńczą prędkością i przybliżyć wam, co ostatnio działo się u naszych czarodziejek. Zacznijmy od najważniejszej informacji - premiera pierwszych 13 odcinków na Netflix zostanie wyemitowana wcześniej, bowiem już 2 października! Ale na nowe przygody czarodziejek nie będziemy musieli czekać aż tak długo, bowiem miesiąc wcześniej, 8 września o godz. 7:40 na kanale Rai2 odbędzie się premiera pierwszego odcinka we Włoszech! Odcinki będą emitowane od poniedziałku do piątku. Ale to nie koniec świetnych wiadomości - jeżeli śledzicie uważnie social media Winx Club, wiecie, że 19 lipca opublikowano zwiastun rebootu! Natomiast dzisiaj pojawił się kolejny klip opowiadający o postaci Bloom. Wszystko to, czeka was w rozwinięciu newsa, a pomiędzy to wpleciony jest krótki wywiad z Iginio Straffim.
Winx powracają: czas dołączyć do klubu i wrócić do Alfei!
Klub Winx: Magia powraca na Netflixie już 2 października!
🧚♀️✨ O SERIALU: Kiedy Bloom odkrywa, że ma magię, jej życie zmienia się diametralnie. W szkole dla czarodziejek i czarownic w Alfei poznaje pięć dziewcząt, które stają się jej najlepszymi przyjaciółkami — i największą siłą. Razem tworzą Winx. Gdy mroczne sekrety wychodzą na jaw, a potężni wrogowie są coraz bliżej, Winx będą musiały odkryć swój prawdziwy potencjał, aby chronić swój świat — i siebie.
Iginio Straffi:
"Dzisiaj jest wyjątkowy dzień dla mnie i całego zespołu Rainbow. Z przyjemnością prezentuję Wam zwiastun rebootu „Klub Winx: Magia powraca”. To początek nowej przygody i nie możemy się doczekać, aby podzielić się tym długo oczekiwanym powrotem z milionami wiernych fanów. Miłej zabawy!”
Wasze ulubione magiczne czarodziejki w końcu powróciły! 🧚♀
Netflix przywraca do życia Klub Winx dzięki nadchodzącemu projektowi animowanemu „Klub Winx: Magia powraca”, który obiecuje wskrzesić magię kultowej serii uwielbianej przez fanów od ponad 20 lat. Zwiastun nowego serialu ukazuje się trzy lata po zakończeniu aktorskiej adaptacji „Fate: Saga Winx”.
To drugi serial animowany w uniwersum Klubu Winx, po oryginale, który ukazał się w 2004 roku. Oryginalny serial, stworzony przez Rainbow Studios (później we współpracy z Nickelodeon), trwał 8 sezonów i został wznowiony w latach 2010. Netflix wybrał jednak mroczniejsze podejście w „Fate: Saga Winx”, w którym Abigail Cowan grała Bloom, a w obsadzie znalazła się gwiazda, w tym Eve Best (Ród Smoka), Danny Griffin, Elisha Applebaum i inni.
Zwiastun pokazuje szesnastoletnią Bloom, w odświeżonej wersji animacji, która odkrywa moc czarodziejki ognia i trafia do magicznej szkoły Alfea, gdzie musi nauczyć się kontrolować magię — i wybierać między światłem a ciemnością. Fani zobaczą stare przyjaciółki: Stellę, Musę, Tecnę, Florę, a także złoczyńców: Icy, Darcy i Stormy. Jednak im silniejsza staje się Bloom, tym większe niebezpieczeństwo przyciąga i tylko odkrywając sekrety swojej przeszłości, może się uratować.
Przyjaźń to fundament Klubu Winx
Nowy serial zmienia projekty postaci (nie jest to już animacja 2D, jak w 2004 roku), ale zachowuje główny motyw: moc przyjaźni czarodziejek. Bloom, odkrywając swoje zdolności i pochodzenie, polega na swoich przyjaciółkach — a w zwiastunie nazywa je nawet „Klubem Winx”. Co prawda, jak typowa szesnastoletnia nastolatka, początkowo rzuca się w niebezpieczeństwo sama, ale szybko zdaje sobie sprawę, że nie poradzi sobie bez przyjaciółek.
W miarę jak narastają emocje związane z powrotem kultowego serialu animowanego „Klub Winx: Magia powraca”, fani mogą zobaczyć jego wspaniałą, nową oprawę wizualną i ekscytujące niespodzianki, jakie czekają widzów w jego niezwykłych, nowych przygodach. Twórcy, Grupa Rainbow opublikowała w sieci ekscytujący, oficjalny zwiastun.
Pełen stylu i blasku zwiastun, opowiadający o czarujących przygodach Bloom i jej czarodziejskich przyjaciółkach, daje przedsmak prawdziwie wciągających wrażeń wizualnych oferowanych przez nowy serial, którego premiera w Wielkiej Brytanii odbędzie się we wrześniu na CBBC i iPlayerze, a na całym świecie na Netflixie 2 października.
Od czasu premiery we Włoszech w 2004 roku, nowoczesna saga fantasy „Klub Winx” stała się ogromnym hitem na całym świecie. Od tamtej pory urzeka pokolenia młodych dziewcząt inspirującymi, inspirującymi historiami, które promują przyjaźń, odkrywanie siebie oraz siłę różnorodności i wzajemnego wsparcia. W miarę jak ta klasyczna marka nieustannie ewoluuje i odradza się, magia powraca w nowej erze czarów, a oczekiwanie na sensacyjny reboot animacji CGI już teraz budzi ogromne emocje wśród globalnej społeczności fanów.
Kultowe postacie zostały pięknie odtworzone, zachowując jednocześnie ich unikalne tożsamości, a magiczny świat jest bogatszy artystycznie niż kiedykolwiek wcześniej. Nowoczesna produkcja i coraz bardziej wyrafinowane efekty specjalne tworzą oszałamiające wrażenia wizualne, z bardziej wciągającymi środowiskami niż kiedykolwiek wcześniej, olśniewającymi nowymi transformacjami, które podkreślają wyjątkową magię każdej czarodziejki, oraz doskonale zaprojektowanymi strojami dopasowanymi do ich osobowości.

"Z radością dzielimy się tą nową przygodą z milionami fanów z niecierpliwością oczekujących powrotu Winx i nie możemy się doczekać, aby powitać nowe osoby w tej magicznej podróży. Winx Club: Magia powraca to nowy początek, ale z tym samym celem: rozwijać się wraz z naszą publicznością, oferując wysokiej jakości treści i szerząc pozytywne wartości – oczywiście z nutą magii! Winx Club pozostaje wierny swoim oryginalnym tematom, dzięki którym seria jest bliższa dzieciom, które dorastają, odkrywają siebie i uczą się ważnych wartości, takich jak siła wyjątkowości i wzajemnego wsparcia. Winx Club jest dla mnie, gdzie jedność w różnorodności czyni nas niezniszczalnymi”. - Iginio Straffi, założyciel i prezes Rainbow.
Zwiastun ukazuje zaledwie przedsmak niespodzianek, jakie kolejny rozdział Winx Club kryje w olśniewającej, odmienionej odsłonie dla wieloletnich fanów i nowych widzów. Mogą być jednak pewni, że serial wciąż jest pełen akcji, uroku i sekretów czekających na odkrycie w tej niezwykle wciągającej serii pełnej przyjaźni, przygód, romansu i dobrej zabawy.
Czekanie dobiega końca – przygotujcie się na wspólny lot!
Kontrola nad franczyzą, niczym George Lucas 🧚♀
Podobnie jak George Lucas w przypadku Gwiezdnych Wojen, Straffi zachował kontrolę nad licencjami:
„Stworzenie wysokiej jakości produktu to za mało – potrzebny jest cały wszechświat gadżetów, aby postacie pozostały w sercach dzieci nawet poza anteną. Streaming i internet rozwiązały ten problem, a telewizja miała ograniczenia. Stała obecność to sekret długowieczności”.
W porównaniu z klasyczną animacją oryginału, 3D zapewnia większą ekspresję i emocjonalny przekaz.
„Fabuła zaczyna się od odkrycia magii i szkoły czarodziejek, ale potem rozwija się inaczej. Ton stał się mroczniejszy i chłodniejszy – spójrzmy na Trix: są ironiczne i urocze. W porozumieniu z Netflixem podnieśliśmy wiek grupy docelowej: poprzedni Klub Winx był przeznaczony dla dzieci w wieku 4-7 lat, a teraz chcemy dotrzeć do dzieci w wieku 7-11 lat, a także przywrócić pierwszych fanów, którzy przekroczyli już 30 lat”.
Winx były wcześniej krytykowane za nierealistyczną estetykę, ale Saga Winx poszła w stronę inkluzywności.
„Nie da się zignorować tego zapotrzebowania” – przyznaje Straffi.
Nowe Winx mają różne sylwetki: wysokie, drobne, szczupłe, krągłe. Producenci lalek byli wściekli – teraz muszą tworzyć różne kształty, co oznacza większe wydatki. Ale pozostają modne – jak superbohaterki”.
Iginio Wspomina premierę Winx w 2004 roku:
„Bezsenne noce, niepokój. Z Rai wszystko było w porządku, ale próbowaliśmy niemożliwego – sprzedać czarodziejki w USA. Fox podpisał kontrakt: po raz pierwszy włoska kreskówka została wyemitowana w porannej telewizji.To oznaczało dotarcie do każdego amerykańskiego domu. Kolejnym przełomem była umowa z Mattel: wcześniej mieli tylko Ferrari. Potem serial stał się popularny i wszyscy chcieli z nami współpracować”.

"To nowy początek” – mówi Straffi, założyciel i prezes Rainbow – „ale z tym samym celem: rozwijać się razem z naszą publicznością, oferując wysokiej jakości treści, pozytywne wartości i oczywiście odrobinę magii”.
Dziennikarz: Straffi, nie obawiasz się, że lojalni fani nie docenią przejścia na 3D?
"Długo dyskutowaliśmy o tym wyborze. Tak, miliony naszych fanów (w wieku 15-35 lat) na całym świecie prawdopodobnie wolałyby klasyczną animację 2D. Dlaczego wybraliśmy droższą technologię, nieznaną pierwszym widzom? Oczywiście chcemy zadowolić fanów, którzy są z nami od 20 lat, ale serial ma również przyciągnąć nowe pokolenie – dzieci w wieku 6-11 lat. Pomyśleliśmy o najmłodszych: historia pozostaje złożona, wielowymiarowa, jak w oryginalnych Winx, ale współczesne dzieci są przyzwyczajone do 3D – w filmach i serialach. To zaawansowany projekt, w którym nawet „czarni charaktery” są czarujący”. Reboot zaczyna się od głównego wątku: jak powstał Klub Winx. Bloom, zwykła dziewczyna z Ziemi, odkrywa magiczne moce i uczy się je kontrolować. Teraz jednak historia rozwija się inaczej – z nowymi zwrotami akcji i tajemnicami, których nie było w oryginale. W centrum uwagi pozostają te same wartości: przyjaźń, wsparcie, integracja. Staraliśmy się unowocześnić rytm i styl narracji, aby pasowały do roku 2025, a nie 2004, ale zachowaliśmy DNA Winx.
Dziennikarz: Nazywają cię włoskim Waltem Disneyem.
Straffi: "Disney zawsze był dla mnie wzorem do naśladowania: stawiał na pierwszym miejscu jakość postaci i historii, a następnie stworzył wokół nich cały wszechświat – od gadżetów, przez parki rozrywki, po filmy. Tak, to mnie zainspirowało podczas budowania firmy. Skoro nikt we Włoszech nie powtórzył takiego sukcesu, to dlaczego nie przyjąć tego tytułu?”
Dziennikarz: Wróćmy do Winx: która jest twoją ulubioną wróżką?
Straffi: „Nie powiem – pracownicy będą narzekać. Najbardziej podobają mi się moje trzy córki”.
Dziennikarz: 2004 — wtedy ukazał się pierwszy odcinek Winx. Dlaczego zdecydowaliście się wznowić ten serial animowany 21 lat później?
Straffi: „Teraz, bardziej niż kiedykolwiek, potrzebujemy magii i pozytywnego nastawienia. Chciałem przypomnieć dzieciom o tym, jak ważne jest bycie w grupie, wspólna zabawa i interakcja fizyczna. W przeszłości dzieci spotykały się, żeby bawić się w Winx: niektóre chciały być Bloom, inne Stellą, a jeszcze inne Tecną. Dziś nasze dzieci bawią się tylko telefonami, ale muszą na nowo nauczyć się kontaktów towarzyskich — to ich pilna potrzeba”.
Dziennikarz: Czy ten serial jest dla nowego pokolenia, czy dla tych, którzy tęsknią za „starymi” Winx?
Straffi: „Absolutnie dla każdego. Mamy bardzo liczną rzeszę fanów, którzy śledzą nas od 21 lat – osoby w wieku od 20 do 35 lat. Oprócz nowego pokolenia, chcemy zadowolić również starych fanów. Magia Winx działa nawet w dorosłym życiu”.
Dziennikarz: Serial stał się fenomenem telewizyjnym i kulturowym. Jaka jest jego supermoc?
Straffi: „To historia pełna zdrowych, pozytywnych wartości: inkluzywności, solidarności, przyjaźni. Opowiada o dziewczynach odkrywających swój potencjał, uczących się nim zarządzać, rozwijać go i uczynić z niego swoją siłę. Ponadto serial uczy, jak radzić sobie z tyranami, aroganckimi ludźmi, egocentrykami i nie szukać łatwych dróg. Opowiadamy wielką bajkę, metaforę rzeczywistości, w której żyją nasze dzieci”.
Dziennikarz: Jak zmieniły się dzieci na przestrzeni lat?
Strafif: "Dzieci bardzo się zmieniły, począwszy od ich zdolności skupienia się na historii. Media społecznościowe wprowadziły krótkie treści, przez co dzieci łatwo się rozpraszają, szybko przeskakując z jednego tematu na drugi. Nie skupiają się już na historii, szybko się męczą i nudzą. Jestem jednak pewien, że jeśli treść będzie odpowiednia, dzieci znów zainteresują się historią i przywiążą do bohaterów”.
Dziennikarz: Czy ten serial może pomóc nie tylko dzieciom, ale i rodzicom stać się lepszymi?
Straffi: „Bycie rodzicem w dzisiejszych czasach jest z pewnością trudne. Nie twierdzę, że kreskówka nauczy rodziców, jak zachowywać się wobec dzieci, ale ten serial naprawdę zwraca uwagę na relacje między rodzicami a dziećmi, na świat dorosłych w ich interakcjach z dziećmi. Mam nadzieję, że Winx dadzą rodzicom pozytywny przykład: jak zachowywać się wobec dzieci, jak ważne jest, aby być wobec nich szczerym i otwartym, i że dzieci nie muszą stawać się tym, czego oczekują od nich rodzice”.
Dziennikarz: W pierwszym odcinku oryginalnego serialu bohaterka Bloom odkrywa magiczne zdolności dzięki strachowi. Jak ważne jest nauczenie dzieci rozumienia strachu w świecie, w którym każdy chce być niezniszczalny?
Straffi: „Strach jest czymś normalnym. To jedno z podstawowych uczuć. W świecie zwierząt strach pomaga przetrwać – to instynkt, który podpowiada. Nawet trudne uczucia – lęk, strach, niepewność – mogą pomóc w rozwoju, jeśli je przezwyciężysz. Uczą cię lepiej rozumieć siebie i przekraczać własne możliwości. Winx właśnie o tym mówią. Jeśli ktoś jest zawsze pewny siebie i niczego się nie boi, w końcu może źle skończyć lub w ogóle się nie rozwijać”.
Dziennikarz: Co chciałeś zachować w nowych Winx?
Straffi: „Chciałem zachować głębokie wątki oryginalnej serii, które są wzmocnione i pogłębione w nowej wersji. Zależało mi na tym, aby fabuła obejmowała wszystkie postacie, nawet „złoczyńców”. Chciałem zachować DNA Winx, aby dzieci, patrząc na nie, rozumiały: ważne jest, aby podążać za swoją naturą, bez strachu przed rozczarowaniem innych lub rodziców”.
© zebrane artykuły pochodzą od vk.com/winxclubrus

Gości Online: 0

