Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 2,159
Najnowszy Użytkownik: ~Jaskowski2000
| Autor | Odcinek 1x02 - Która czarodziejka jest czarownicą? | ||
| ^Flamli Administrator ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| ||
Bloom ma obawy, czy okaże się być wróżką używającej magii światła, czy czarownicą władającą czarną magią, a trzy uczennice zwane Trix postanawiają sobie z niej zadrwić. | OGLĄDAJ ODCINEK | POPRZEDNI ODCINEK || NASTĘPNY ODCINEK Edytowane przez Flamli dnia 04-10-2025 11:07 | |||
![]() | |||
| Autor | RE: Odcinek 1x02 | ||
| ~Maeve Użytkownik ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| ||
| Icy: "wymyślna ceremonia" (eng: "fancy ceremony"\) Ceremonia: *Faragonda i Griffin zamykają oczy na kilka sekund, a potem otwierają i jedna z nich się odzywa* "Jesteś wróżką/czarownicą" ![]() ![]() Komplet by me Edytowane przez Lunaris dnia 05-04-2026 19:59 | |||
![]() | |||
| Autor | RE: Odcinek 1x02 | ||
| ^Anagan Administrator ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| ||
| Drugi odcinek już za mną i mam wrażenie, że wypadł lepiej niż pierwszy. Akcja trochę zwolniła, co na plus. Podtrzymuję zdanie, że nowa odsłona Flory jest bardzo fajna. Nie odważę się porównywać do pierwowzoru, ale jest taki powiew świeżości w postaciach, ogółem. Muzyka, gdy Bloom wracała na Ziemię całkiem klimatyczna, ale trwa tak krótko, podobnie jak cała ta scena, że nie można się wczuć w ten klimat smutku, bólu, może odosobnienia Bloom (że nie pasuje do magicznego świata). Także bardzo szybki atak Trix na nią też jeszcze bardziej spłaszczył to wszystko. Pod tym względem niezbyt dobrze wyszło. Zaskoczyło mnie, że asystentka Faragondy jest jednocześnie specjalistką, dość oryginalnie. Aczkolwiek spóźniona pomoc w pierwowzorze, jak Bloom już straciła moc, wypadła o wiele lepiej i tutaj nie można tego w ogóle porównać. Wyszło kiczowato... Pomysł, że Mike zastał Bloom jak używała swojej mocy i ją zgasił (xd) spoko. Może lepiej by było jakby rodzice Bloom byli trochę badziej zaskoczeni jej mocami (jak w Fate), bo tak to trochę wyszło "A no, spoko, w sumie coś tam się domyślaliśmy, ale leć już do tej Alfei i daj nam spokój" :P Trochę szkoda, że tak szybko Faragonda i Gryffin przeskanowały Bloom pod kątem tego czy jest czarodziejką czy wiedźmą. Myślałem, że trochę dłużej potrzymają ją w niewiedzy i ogółem liczyłem, że Trix jeszcze będą to wykorzystywać. Trochę czułem się jak Icy co siedziała pod koniec odcinka patrząc na to całe przedstawienie. Ogółem, na endingu jak zmieniają się dziewczyny, to przypominają mi się te podglądy postaci w menu z jakichś gier typu bijatyki (Tekken, Dead or Alive). Wiecie, to zbliżenie na postać i krótka animacja. Czasem nawet jak przeskakuje na kolejną postać to ta animacja tak nagle wskakuje i to potęguje takie wrażenie. :D | |||
![]() | |||
| Autor | RE: Odcinek 1x02 | ||
| ^Flamli Administrator ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| ||
| Dalej mam odczucie zbyt szybkiej akcji. Niby na początku spokojna lekcja, knucie Trix, zaraz nagle Bloom myśli, że jest czarownica i ucieka do domu. Po to, by w tym samym odcinku, za 10 (?) minut być z powrotem. Jak już zaczynałam się wczuwać w to, że Bloom odchodzi, a Elisa Roselli jak zawsze wpasowała się w klimat, tak nagle za chwilę muzyka ucichła i puff, jakoś emocje znikły. Zapomniałam jeszcze wspomnieć o wątku Diaspro. Kto jej taką krzywdę zrobił? Czy ona i Brandon byli razem u kosmetyczki? XD Usta świątecznego karpia, włosy jak peruka, ale ten żart o imieniu Bloom (Bloomer) mi się spodobał XD. Interakcja w pokoju Winx na plus, ale według mnie ta scena powinna być już w pierwszym sezonie. Wciąż jednak mam wrażenie, że za mało poświęcono uwagi na to, aby te dziewczyny się "Dotarły". Scena z lustrami ogólnie spoko, ale mam wrażenie, że mają straszny problem z mimiką Bloom. Prakrycznie ciągle wygląda niekorzystnie. Jak się patrzy np. na Florę, to ona zawsze wygląda dobrze (no może oprócz transformacji, ale tutaj każda ma z tym problem). Zaczynam powoli przyzwyczajać się do tego dubbingu, Stella trochę się wyrabia. Tak samo Icy i Stormy, Darcy ma czasem przebłyski mocniejszego głosu, ale dalej ciężko. Nic mnie tak nie rozbawiło jak tekst tej Robin pt "tutaj kobiety mogą być kim chcą" czy jakoś tak XDD. Ten tekst mi był tak potrzebny w życiu, serio xD. Po co takie rzeczy mówić haha. Wyczuwam taki kilmat, że na siłę chce się pokazać, że te dziewczyny to mogą robić co chcą, faceci też, bo przecież Damien jest czarownikiem XD. Nie lubię takiego contentu. Średnio też podoba mi się wciskanie Specjalistów do Alfei. Za duże pomieszanie - są czarodziejki, są czarownice i jeszcze nagle specjaliści? A no i specjalistki XD. Mega słaba scena Bloom z rodzicami pt. "Wiecie co, mam moc", a oni na to "no wiemy"? Co to miało wgl być. Ale jeszcze śmieszniejsza ta scena, gdzie Faragonda i Griffin zamykają oczy i nagle wiedzą kto jest czarodziejką, a kto czarownicą. To te lustra Icy miały już większą logikę, ale ok XD Ogólnie lepszy odcinek niż pierwszy, ale dalej jest zbyt szybka akcja i namieszanie zbyt różnych scen. A dam 5/10 na zachętę. | |||
![]() |
| Skocz do Forum: |
Witajcie na nowej wersji ShoutBox. Wszelkie problemy prosimy zgłaszać do administracji lub bezpośrednio do twórcy - Anagana.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać wiadomości.