Uciekający czarownicy - majstersztyk, ale Layla jako zła mnie deczko przeraża.
Czarownicy są naprawdę tchórzliwi, atakując Nebulę od tyłu, za to ciesząca się na widok dziewczyn Layla... Widać, że to zmierza do dobrego końca.
Fajnie wyglądała ta bitwa na czary i to, że Nebula wsparła dziewczyny, a czarnoksiężnicy, cóż, utknęli w wymiarze jako sople.
Nebula jako królowa Tir Nan Og - super pomysł, takie wyjście mi się bardzo podoba, Morgana wraca do rodziny, do Klausa i Roxy, świetnie.
Urocze było to, jak Klaus patrzył na Morganę i nie poznawał jej po czarach wymazujących pamięć, ale widać, że zauroczony był Morganą.
Świetnie, że Morgana wyjaśniła całą przeszłość, dzięki temu nie ma niedosytu.
Faragonda osobiście w klubie Frutti - genialnie to wypadło. Oficjalnie przyjmuje Roxy do Alfei.
Teraz zabieram się za 5. sezon.
Tradycyjnie - interpunkcja, interpunkcja i jeszcze raz interpunkcja. Przed dodaniem posta przeczytaj go co najmniej raz, sprawdź. To tylko dwie do pięciu minut, a możesz uniknąć części błędów. Twórz krótsze zdania, jeśli nie wiesz, kiedy wstawić przecinek. //Luna
Nigdy świadomie nie chcę obrazić lub urazić żadnej osoby, uwielbiam filmy oraz seriale, kreskówki wszelkiego gatunku.
Prowadzę dwa blogi linki poniżej na które z chęcią zapraszam i mile widziana tak miła myśl jak i negatywne strofowanie
Aktualizacja z 2019r :D mam nadzieję że teraz będę poprawiał innym humory
http://hitetkit.blogspot.com/
Opublikowano
29 maja 2017 o 15:44
Edytowano
29 maja 2017 o 16:12
przez
~Lunaris