Odcinek 4x17 - Zaczarowana wyspa

Biały Krąg otwiera tunel, który przenosi Roxy i Winx na wyspę Tir Nan Og, gdzie zostały uwięzione Ziemskie Czarodziejki. Królowa Morgana i jej wojowniczki odzyskują wolność, ale Winx przekonują się, że Czarodziejki wcale nie są słodkie i urocze, ale rządne zemsty.

| OGLĄDAJ ODCINEK | ZOBACZ KADRY |
POPRZEDNI ODCINEK || NASTĘPNY ODCINEK
Jakie niewdzięczne te czarodziejki, nie dość, że Winx po tylu latach niewoli, je uwolniły to jeszcze teraz chciały się zemścić. Myślałam, że ziemskie czarodziejki są dobre, ale chyba są uosobieniem zwykłych, ziemskich ludzi.



(av) by Cz_Flora
Roxy podobała mi się w podróżniczym stroju. Wyglądała lepiej, niż pozostałe dziewczęta.
Ta, jednorożce nie istnieją, ale w następnej serii mogą już spokojnie egzystować xD. No dobrze. Pewnie po prostu Musa w nie nie wierzy i tyle.
Skąd Roxy wiedziała tyle o tym strażniku? Czyżby Morgana jej o tym powiedziała? Dobra, dzieci i tak się nie zorientują. Po co się głowić specjalnie nad takimi szczegółami, co nie?
Cóż, ja w pełni rozumiem Morganę i ziemskie czarodziejki. Tyle lat, być może nawet tysiącleci, przesiedziały w zamknięciu, że tylko głupiec by nie oszalał (gdyż już byłby szalony xD). Czy na ich miejscu nie pragnęlibyście zemsty?
Mogę powiedzieć, że jest coraz ciekawiej, coraz lepiej. Muszę przyznać, że już teraz chcę wiedzieć co będzie w następnym odcinku. Czwarta seria odzyskuje poziom.
Super odcinek, tyle w nim... magii. Ale, co dziwne, najbardziej podobają mi się odcinki, gdzie są bardziej szczegółowo pokazane relacje Winx z ich chłopakami. To chyba za to najbardziej lubię 4 serię! W żadnej innej serii tak się nie skupili na życiu par w Winx.
Ja w ogóle lubię wszystkie pary. Nawet Bloom i Skya, choć są aż do bólu naładowani cukrem, znaczy ich relacja jest mega słodka. Tak słodkie bycie razem wolałabym widzieć w wykonaniu Musy i Rivena! Ale i tak są rozczulający i wzruszający, jako para.

Zwyczajna nastolatka uśmiech
Ale ładne są te stroje. Dziewczyny wyglądają w nich naprawdę szykownie.
Tutaj zgadzam się z Vel, że Roxy wygląda najlepiej. Wyprawa na Tir - Nan - Og, jak się okazało, stała się bardzo niebezpieczna, ale i pełna magii i przygód. Nie wszystko jednak układało się w sensowną logikę. W bajce, w której wszystko jest możliwe jednorożce niby nie istnieją? Ta jasne, bo akurat w to uwierzę. W końcu jednorożce to podstawa xD. Wcale nie dziwię się Morganie i innym czarodziejkom. Tyle lat uwięzione, a gdy w końcu stały się wolne, zapragnęły zemsty.
To było podłe ze strony Ziemskich Czarodziejek, że Winx proponowały im zgodę, a one odmówiły. No ale... Nie dziwię się im, że tak postąpiły. W końcu siedziały ileś tam lat w zamknięciu właśnie przez Czarowników z Czarnego Kręgu, więc nic w tym dziwnego, że chciały się zemścić.
Bardzo mi się podobał ten odcinek. Roxy, której tak nie lubiłam, okazała się bardzo mądra i odważna. No cóż, ludzie się zmieniają :D. Ale nadal uważam, że zachowuje się troszkę jak dziecko. Te syreny, jednorożec i faun, byli tak niesamowici, że sama się dałam zahipnotyzować. Podobało mi się, kiedy Winx odnalazły czarodziejki. Ale Morgana była taka miła, kłaniała się przed Roxy, a zaraz potem, jak zahipnotyzowana, zmieniła o nich zdanie. Ale co odcinka, to jest jednym z najlepszych z 4 serii.

Przecinki proszą o użycie, kochana. "Zahipnotyzować" pisze się przez "h", a nie "ch" :D.

Moja "grafika".
Moje rysunki.
Mój ask.
Mój blog
''Problem to nie problem. Problemem jest twoje podejście do problemu'''. ~ Kapitan Jack Sparrow <3.
Av by Reb *-* <33.
Uważam, że ten odcinek jest ciekawy. Roxy za pomocą Białego Kręgu teleportuje siebie oraz Winx na wyspę Tir Nan Og. Czarodziejki muszą poradzić sobie z tajemniczym przeciwnikiem. Kto by przypuszczał, że gdy Winx uwolnią ziemskie czarodziejki, to zyskają nowych, bardzo silnych wrogów? Oraz, że ziemskie czarodziejki będą chciały zemsty nie tylko na czarownikach z Czarnego Kręgu, ale też na ludziach, którzy ich zdaniem ich zdradzili, którzy niszczą swoją planetę?
Odcinek jest dobry, trochę tajemniczy i ciekawie się kończy, od razu chce się obejrzeć następny.

Nie gub przecinków. Prosiłabym o więcej opinii, a nie streszczanie odcinka, bo nie o to chodzi mruga.

<img src=Sailor-Venus-Mina-Aino196.jpg/>
Odcinek był fajny. Roxy nawet całkiem logicznie myślała xd. Dziwny był ten wir co ścigał Winx. I to, jak te różne postacie hipnotyzowały po kolei dziewczyny. Roxy niby ma tą przemianę ten Believix, a wcale mocy nie używa, ale to już inna kwestia. Ogólnie to na końcu mi się podobało, że Winx i Roxy odnalazły Ziemskie Czarodziejki, ale szczerze mówiąc to nie spodziewałam się takiej reakcji Morgany i innych. Żądne zemsty na ludziach i czarownikach. Nie myślałam, że się to tak skończy, ale ogółem odcinek był ciekawy i zaskakujący.

It's funny how things never change in this old town.
Fajny odcinek. Ziemskie czarodziejki są bardzo niewdzięczne. Były około piętnastu lat w więzieniu, a te jeszcze wydziwiają. Ja na miejscu Winx, zamknęłabym je tam jeszcze raz. Podobało mi się, kiedy Winx widziały to o czym 'marzą'. Ten dymowy wąż, był tam całkiem niepotrzebny. A wracając do czarodziejek to naprawdę, okazałabym chodź trochę wdzięczności. Winx mają bardzo fajne stroje. Podobają mi się wszystkie. No, może Roxy trochę mniej.

(c)Google
Kiedyś zmienię...
Może xd
Za 500 lat XD




"Gdyby wszyscy ludzie byli normalni, to na świecie było by nudno..."
Syreny które zwodzą Laylę super posunięcie wyspa Tir Nan Og nie jest jak widać taka bez życia, żyjące zwierzęta, jednorożce, syreny, Centaury. węże z czarnej magii. Widać że Czarownicy zabezpieczyli więzienie dla Ziemskich czarodziejek.
Biała Dama to królowa Tir nan Og Morgana i szkoda tylko że czarodziejki ziemskie stały się czarodziejkami zemsty, z jednej strony rozumiem na Czarowników, ale do licha na ludziach?. Powinny być uwięzione nadal pokazały się gorsze od Czarnoksiężników.
Będą kłopoty coś czuje.

Nigdy świadomie nie chcę obrazić lub urazić żadnej osoby, uwielbiam filmy oraz seriale, kreskówki wszelkiego gatunku.
Prowadzę dwa blogi linki poniżej na które z chęcią zapraszam i mile widziana tak miła myśl jak i negatywne strofowanieuśmiech

Aktualizacja z 2019r :D mam nadzieję że teraz będę poprawiał innym humory uśmiech

http://hitetkit.blogspot.com/
Tutaj zaczyna się mój ulubiony moment 4 sezonu. Super jest ten dymowy strażnik, który może dzielić się i zmieniać w to o czym marzą Winx. Na ostatnich słowach Morgany mam zawsze ciary; ''- Powinnam ogłosić was zdrajczyniami, ale nie zrobię tego możecie odejść, ale nie wchodźcie nam w drogę, bo w razie spotkania potraktujemy was jak wrogów.''
Z jednej strony nie ogłosiła ich ''zdrajczyniami'' pewnie przez to, że je uwolniły, ale sposób w jaki to powiedziała nie był zbyt miły (jeśli można tak to ująć).

Szybka odpowiedź

Zaloguj się, aby pisać posty na forum.