
Ciekawostka: Iginio Straffi wziął udział w podcaście "Winx Club: Tajemnice Światowego Sukcesu" i wypowiedział się na temat serialu Fate: The Winx Saga":
"Przyznaję, że nie udało nam się oddać gotyckiej atmosfery i głębi relacji, a także zabrakło kluczowego elementu serii – światła. Jednak oryginalna kreskówka kładła nacisk na przyjaźń i modę, które niestety w Sadze zeszły na dalszy plan. Amerykańska ekipa miała własną wizję projektu, my mieliśmy swoją, więc często musieliśmy się kłócić lub szukać kompromisów. Gdyby to zależało ode mnie, zrobiłbym wszystko inaczej. Zdjęcia odbywały się w Irlandii – wybraliśmy to miejsce ze względu na oszałamiające krajobrazy i atmosferę. Gdyby to zależało ode mnie, zrobiłbym wiele rzeczy inaczej. Wcześniej proponowałem innym studiom nakręcenie „Winx” z aktorami, ale albo nie było wystarczającego budżetu, albo nie było zainteresowania, albo projekt był rozważany wyłącznie dla dzieci. Jeśli się tego podejmiemy, podejdziemy do sprawy kompleksowo. Mamy świetne relacje z Netflixem – ta firma jest gotowa podejmować ryzyko, inwestować poważne środki i polegać na wysokiej jakości historii”
Komentarze