ďťż
Nowości
19.10.2021
❧ dodano komiks nr 202 - Szczeniaki na śniegu

24.09.2021
❧ dodano komiks nr 193 - Diament Pragnień

18.08.2021
❧ dodano komiks nr 195/196 - Festiwal Country

10.08.2021
❧ dodano komiks nr 176 - Czas na teatr!

06.08.2021
❧ dodano komiks nr 182 - Król Plejad

04.08.2021
❧ dodano kadry z 1x02 Fate: The Winx Saga

22.06.2021
❧ dodano kadry z 1x01 Fate: The Winx Saga

Użytkowników Online
 Gości Online: 0
 Użytkownicy Online: 1
 Zarejestrowanych Użytkowników: 1,682
Nieaktywowany Użytkownik: 1
 Najnowszy Użytkownik: ~xidex21

WESPRZYJ NAS - KLIK


http://ask.fm/WinxBlogger

Jeśli macie pytania dotyczące Clubu Winx lub WinxBlogger to pytajcie!


snapchat @WinxBlogger
Zapisy: KLIK

Kącik beauty
Moda
❧  Moda  ☙

AutorModa
~Speksi
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 13-08-2021 11:30
Macie jakiś określony styl ubioru? Śledzicie trendy? Jakie popularne trendy lubicie a których nie możecie znieść? Może ubieracie się zgodnie z określoną estetyką jak np dark academia, 90s, 80s, art academia, e-girl, emo, goth, fairycore, cottagecore, kidcore, light academia, lolita i wieeele innych (btw zapraszam do zapoznania się się tymi kategoriami TUTAJ, może kogoś to zainteresuje). Kupujecie ubrania w sieciówkach, markowych sklepach, lumpeksach? Zwracacie uwagę na etykę czy jest wam to obojętne? Zapraszam do dyskusji!

Edytowane przez Speksi dnia 13-08-2021 11:32
Wyślij Prywatną Wiadomość
AutorRE: Moda
~Radi
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 13-08-2021 18:11
Nigdy nie uważałem się za człowieka modnego, albo podążającego za trendami. Generalnie, nie obchodzi mnie co inni myślą o moim ubiorze i sam nie zastanawiam się nad ubiorem u innych. (Choć istnieją wyjątki, kilka typów ubrań, których np. podczas randki był nie zaakceptował). Ubieram się jak casuolowy człowiek. Na co dzień tenisówki, shorty i T-shirt. Jak jest ciepło tak jak teraz, w wakacje, to japonki. Czyli nic szczególnego, ale na przestrzeni lat zauważyłem pewną zmianę w swoim stylu.

Chodzi o kolory. Dawniej, ubierałem się głównie na czarno. Do dziś mam pozostałości po tychże częściach ubioru, głównie kurtki i długie spodnie. Teraz mam ubrania we wszystkich kolorach. Fioletowy, niebieski, zielony, żółty, czerwony, granatowy, biały, szary i tylko trochę czarnego. Staram się nie kupować już niczego czarnego lub w ciemniej kolorystyce np. mocno granatowy. Zarówno T-shirty i bluzy, ale od pewnego czasu także i buty oraz kurtki (o skarpetkach nie wspominając xd) Unikam jedynie różowego i pomarańczowego.

Zastanawiam się czy taka zmiana postrzegania przychodzi z wiekiem, bo czarne kolory kojarzą mi się chyba z okresem dojrzewania, czy to tylko ja. Ot, takie moje wyznanie odnośnie mody
51346524 Wyślij Prywatną Wiadomość
AutorRE: Moda
~Sivlanaya
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 27-08-2021 19:51
Zwracacie uwagę na etykę

Speksa, nie masz przypadkiem na myśli estetyki? Lol.
A tak na serio: ja się specjalnie modą nie interesuję. Wolę nosić to co mi się podoba, niż to co, jest na czasie. Rzadko kupuję ubrania i szczerze mówiąc nawet nie lubię ich oglądać i przymierzać jak to robi dużo dziewczyn. Dostałam dużo ciuchów używanych od mojej kuzynki, a jestem dość oszczędną osobą, więc nie widzę sensu w kupowaniu nowych, chyba że jest konieczność albo coś szczególnie mi się spodoba. Jeśli już kupuję to używane,
Do dobra, ale pewnie się zastanawiacie, jaki jest mój styl. Najbardziej lubię kolorowe (rzadko noszę czarne) i wzorzyste ubrania, dziewczęce, wolę swetry i kurtki dżinowe niż bluzy, jestem fanką spódnic i sukienek, dżiny są spoko, tylko nie dziurawe i nie dzwony. Buty podobają mi się np. takie jak te: klik 1, klik 2, klik 3 Tylko że nigdy nie noszę obcasów, a zamiast torebki wolę plecak, gdyż tak mi jest wygodniej.


Od dawna nie interesuję się już Winx Clubem...
Awatar zrobiła Chandsharma
Edytowane przez Sivlanaya dnia 27-08-2021 19:53
nie używam Wyślij Prywatną Wiadomość
AutorRE: Moda
~Shoo
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 04-09-2021 21:32
Sivlanaya napisał/a:
Zwracacie uwagę na etykę

Speksa, nie masz przypadkiem na myśli estetyki? Lol.


Myślę, że jednak chodziło o etykę w sensie takim np. jaki wpływ ma produkcja ubrań z sieciówek na środowisko. O tym później.

Myślę, że kupuję ubrania, jak każdy, takie które mi się podobają. W sieciówkach czy na stronie takich jak zalando.pl zazwyczaj znajdują się rzeczy, które są aktualnie modne. Jednak czy coś jest modne czy nie to nie ma dla mnie znaczenia, więc kiedy coś przestaje być modne i znika z sieciówek, ja noszę to dopóki mi się podoba, bądź dopóki wygląda to przyzwoicie po wielu praniach.
Generalnie kupując rzecz zastanawiam się do ilu innych moich ubrań pasuje, dlatego gustuję w dość prostych, klasycznych rzeczach typu czarny golf, najzwyklejsza biała koszulka. Nie zależy mi na posiadaniu jakiegoś własnego, oryginalnego czy określonego stylu, bo nie lubię się ograniczać w tej kwestii. Podobają mi się i podarte jeansy, i spódniczki plisowane, i bezrękawniki z koszulą, i ciężkie bluzy z kapturem.
Nie radzę się nikogo w kwestii tego jak się ubieram. Nie przejmuję się za bardzo kolorami czy fasonami, które teoretycznie powinny mi pasować, bądź których powinnam unikać. Po prostu przymierzam, patrzę w lustro i oceniam na tak lub nie, bo ubieram się dla swojej wygody, a nie dla "koleżanki", która twierdzi, że w fioletowym mi nie do twarzy. Co do kolorów, to najczęściej wybieram czarne, szare, białe bądź zielone, ale mam kilka rzeczy i żółtych, i fioletowych, i czerwonych, i różowych. Jedynie unikam koloru brązowego i musztardowego, bo mi się wyjątkowo nie podobają. Nie kupuję ubrań w żadne wzory czy napisy, bo ich nie lubię. Płakać mi się chce jak znajduję w końcu fajnej jakości bluzę i odwracam, a tam bezsensowny napis na przodzie.
Kiedyś nie zwracałam uwagi na jakość ubrań, ostatnio to się zmieniło. Wolę wydać więcej pieniędzy na coś co się nie zamieni w szmatę po jednym praniu, albo na sweter, który faktycznie ma tę wełnę w swoim składzie, a nie akryl, bo przede wszystkim zależy mi na komforcie. Wiele jeszcze w mojej szafie ubrań słabej jakości, był czas np. kiedy kupowałam ubrania przez aliexpress, bo nie dość że znajdowałam rzeczy, których w sieciówkach nie było, to jeszcze bardzo tanio. Zaprzestałam jednak to robić, zwłaszcza po tym co przeczytałam o sheinie chociażby. Tu przechodzimy do etyki. Naprawdę jestem przeciwniczką fast fashion, to czysta głupota zatruwać swoje własne środowisko, tak sobie samemu szkodzić dla mody, która ciągle przemija i jest niewiele warta. Oczywiście są projektanci mody, którzy tworzą dzieła sztuki, np. bardzo podobają mi się sukienki Zuhaira Murada, ale jednak większość ludzi na takie ubrania nie stać, więc biznes fast fashion się kręci.

P.S Z tego co Speksa wymieniła najbardziej podobają mi się stylizacje typu dark academia, a na modę, która opanowała sieciówki w 2021 roku brak mi słów.
- Wyślij Prywatną Wiadomość
AutorRE: Moda
~nexusik
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 04-09-2021 23:04
Moda to tak kontrowersyjny temat że można się rozgadywać godzinami, lub całkiem to przemilczeć. Niektórzy lubią najprostszy styl, a inni robią z tego miliony kombinacji. Jak jest u mnie? Moda jest czymś na co w ogóle nie zwracam uwagi. Wybieram najprostszy możliwy ubiór. Bluzka, bluza i jeansy takie zwykłe bo potargane mi się nie podobają. Jeśli chodzi o kolory to wybieram 3, czarny, szary i biały. Jaskrawych rzucających się w oczy zwyczajnie nie lubię. Ogólnie najwięcej mam podkoszólków i bluz w kolorze szarym który jest najbardziej neutralny i niezauważalny. Głównie o to chodzi żeby tego nawet nie zauważać. Z butów to wybieram klasyczne adidasy. Jeśli chodzi o to gdzie kupuje ubrania to są to galerie handlowe. Nie kupuję ubrań przez internet, bo nawet przymierzyć się nie da, a z rozmiarami bywa różnie i coś co ma pasować nagle nie pasuje. Kupuję tylko nowe rzeczy średnie cenowo, lecz zakupy robię niezwykle rzadko. Spotkać mnie w sklepie z ciuchami to prawdziwy cud xd


nexusik
63676461 Wyślij Prywatną Wiadomość
AutorRE: Moda
~Cattie
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 05-09-2021 16:50
Pewien fragment został ukryty na życzenie autora. Zaloguj się aby go zobaczyć.




Edytowane przez Cattie dnia 05-09-2021 16:52
Wyślij Prywatną Wiadomość
AutorRE: Moda
~Lunaris
Moderator

avatar
Dodane dnia 05-09-2021 17:04
Moda zmienia się za szybko, by był sens podążać za trendami. Hit wczoraj to bezguście dzisiaj i retro jutro (ej, w sumie jestem dumna z tego zdania xD). Karolina Żebrowska niedawno wypuściła fajny film na ten temat (o tu jest link, będę je pogrubiać w tym poście). Od zawsze ludzie inspirowali się czymś, co było kiedyś, ale w czasie fast fashion cykl ciągle się skraca. Nasila się wrażenie, że wszystko już było, bo wiele ludzi pamięta to, co wraca do łask. Shein bije rekordy, jest fast nawet jak na fast fashion. Na pewno nie jest to dobre dla środowiska, nie wspominając o warunkach pracy wielu osób, które produkują ubrania dla różnych firm. Uczciwie przy tym przyznaję, że niestety często o tym nie pamiętam i nie myślę za wiele, więc nie jestem pewna, czy kupuję w okej miejscach. Czasami kupuję w sieciówkach, ale też często na targu i w niezależnych sklepikach. Jak ktoś zna jakąś wiarygodną listę "spoko" i "nie spoko" firm, to chętnie przygarnę!

Moja mama lubi mówić, że teraz wszystko jest modne - i mówi to w pozytywnym sensie. Wspomina, jak to kiedyś sukienka i trampki byłyby nie do pomyślenia, a teraz często się tak nosi. Na bluzie na wysokości łokcia pojawiła ci się dziura? Naszyj na obu rękawach takie same (albo i nie do końca identyczne, twój wybór) łaty i do przodu. To nie jest zniszczone, tylko artysta tak to widział. Choć muszę przyznać, że nieraz irytuje mnie, jak strasznie ciężko znaleźć dżinsy bez dziur na wylot. Nadal wszystko jest zbyt pod jedno dyktando i trzeba się czasem naszukać, żeby w danym czasie znaleźć coś fajnego czy po prostu innego, nawet nie wyszukanego. Z drugiej strony jest o tyle dobrze, że dziś każde zainteresowanie czy trend to subktultura, nisza itd., możesz ubierać prawie wszystko, co chcesz. Osiemnastowieczne suknie i steampunkowe cosplaye, na was też kiedyś przyjdzie czas! Kiedyś będę mieć dość odwagi i pieniędzy, by przejść się w czymś takim po mieście.

Co prawda trochę się to zmienia z powodu ruchu body positivity (oczywiście zdrowego, nie wypaczających tę myśl skrajności), ale nadal dosyć trudno znaleźć rady i pomysły dla różnych sylwetek. Wiecie, nieraz łapię się na myśli, jak świetnie coś wygląda, ale jednocześnie wiem, że na mnie nie będzie tak dobrze się prezentować jak na tej wysokiej, szczupłej osobie o figurze klepsydry. Inna opcja to stroje prezentowane przez osoby plus size. Sama mam figurę gruszki oraz trochę nadprogramowych kilogramów i ciężej mi znaleźć propozycję stylizacji, która by mi się podobała i jednocześnie dobrze by na mnie wyglądała. Och, no i mi smutno, bo w ostatni poniedziałek zeszłego roku szkolnego ubrałam sukienkę, w której czułam się zaskakująco pewnie siebie i ładnie, ale mimo że wiele w niej nie chodziłam, to miałam obtartą wewnętrzną stronę ud, wręcz odparzenia. Na drugi dzień zrobiłam sobie wolne, żeby doprowadzić się do porządku. W sumie chciałabym chodzić od czasu do czasu w sukienkach i na razie wpadłam na założenie pod spód krótkich spodenek, ale siłą rzeczy jestem wtedy szersza. Muszę wymyślić jakiś sposób na oszukanie systemu.

W sumie piękne stylizacje prezentowane głównie na określonym typie sylwetki to jeden z kilku powodów, dlaczego nigdy nie uważałam, że "zasługuję" na własny styl, który będzie śliczny, estetyczny itd., a oj, ta miłość do ładnych rzeczy zawsze we mnie siedziała. Nie mam tej zdolności ubierania się w taki sposób, żeby wyglądać dobrze i się wyróżniać, dopiero teraz powolutku zaczynam zaspokajać swoją potrzebę kreatywnego wyrażania się także w ubiorze. Nadal dominują u mnie bluzy, dżinsy i t-shirty, ale chcę częściej sięgać po choćby koszule. Podoba mi się balansowanie na granicy elegancji i codzienności. Ostatnio poza np. cottagecore bardzo popularna jest dark academia. Oprócz niej jest jeszcze kilkanaście innych "akademickich" stylów, które do mnie mniej lub bardziej trafiają. Romantyzowanie nauki, samorozwoju i czytania oraz tego, co minione, nawiązywanie do XIXw. i początku XX, czasami też tych późniejszych lat, no bajka serce. Najbardziej trafia do mnie vibrant academia. Wiecie, większość stylów academia to beże i brązy, a nie przepadam za tymi kolorami. Uwielbiam nasycone barwy i to w nich najlepiej wyglądam. Ponadto vibrant academia ma w sobie tę taką czystą frajdę z rozwoju i wspieranie się serce. No, choć muszę przyznać, że nawet dla mnie jest trochę za kolorowa, na pewno nie zrezygnuję z tonowania innych kolorów czernią i bielą. Generalnie nadal pewnie przez większość czasu będę się ubierać przeciętnie, zwyczajnie, ale chcę to powoli zmieniać.

Ej, w ogóle - jesteś piękn*, wiesz? Tak, ty. Miłego dnia i dzięki za poświęcenie mi czasu!


(c) ja

Opowiadanie I Miniaturki I Grafika I Drugie opowiadanie I Wattpad I dA I MAL | Instagram | Fotografia

Edytowane przez Lunaris dnia 05-09-2021 17:10
55980925 Wyślij Prywatną Wiadomość
AutorRE: Moda
~Speksi
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 05-09-2021 18:55
W końcu postanowiłam zabrać się za napisanie tutaj posta. Jak to u mnie zazwyczaj bywa - będzie chaotycznie i nieskładnie XDD.

Swoim ubiorem zaczęłam się bardziej przejmować w liceum, wcześniej były to raczej typowe jeansy i tshirty. Swój wizerunek wiążę w dużym stopniu z osobowością, w końcu ubrania często odzwierciedlają jakąś część nas. Uwielbiam czarne rzeczy, jeszcze niedawno nie zobaczyłby mnie nikt ubraną w cokolwiek nie będącego tym kolorem. Pewnie dzisiaj wielu nazwałoby mnie "alternatywką" czy "e-girl", chociaż ja bardziej preferuję emo XDD Jestem z małej miejscowości i wychodzenie tak często przyciągało spojrzenia, ale znajome ubierały się podobnie więc razem było nam jakoś raźniej. Z czasem każda z nas poszła w trochę innym kierunku jeśli chodzi o estetykę, ale nadal mamy powróty do naszej "emo fazy" a czarne ubrania wciąż królują w mojej szafie. Obecnie mieszam dużo różnych stylów i zawsze bawi mnie reakcja osób które poznały mnie na imprezie gdzie byłam ubrana na typową alternatywkę, a następnym razem widzą mnie w długiej białej sukience typu cottagecore XDD. Ubraniami często staram się wyrażać siebie, ale no nie potrafiłabym ubierać się w jednym konkretnym stylu, nie mam też tylko jednej cechy osobowości więc rozumiecie XD. Nie mniej jednak podczas mojej "emo fazy" poznałam wiele osób które ubierały się podobnie i miały podobne poglądy, gust muzyczny itd, także coś w tym jest.

Trendów raczej nie śledzę, ale oczywiście jeśli spodoba mi się coś co jest na topie w danym momencie nie próbuję być hipsterką mówiącą, że nie chce być jak wszyscy, tylko kupuję to co przypadnie mi do gustu XD. Jestem osobą dość szczupłą, niedowaga towarzyszyła mi długo i kilka lat temu bardzo ciężko było mi znaleźć spodnie które leżałyby na mnie dobrze, ale z czasem nauczyłam się jakie kroje do mnie pasują i w których czuję się komfortowo. Nie jestem fanką "dopasowywania" kolorów do sylwetki/karnacji itd, wspominałam na sb, że raz fryzjerka stwierdziła, że zdecydowanie nie powinnam nosić czarnego bo mnie przytłacza, a w białym wyglądałabym jak duch przez moją bladą cerę - like bro i donr17;t care, chcę nosić to co MI się podoba i to w czym JA czuję się dobrze. Nie przejmuję się tym co uważają inni i sądzę, że nikt nie powinien. Oczywiście są ubrania które lepiej leżą na danej figurze i to jest spoko, ale czy powinniśmy się tym aż tak przejmować?

Wracając do wspomnianej wcześniej fryzjerki..
Powiedziała mi też, że widziałaby mnie w pudrowym różu (not gonna happen) lub beżach i brązach. Tą drugą opcję akurat lubię i często wykorzystuję w light/dark academia, stylu który bardzo przypadł mi do gustu i zdecydowanie chciałabym posiadać więcej ubrań z tej kategorii. Jak mówiłam, mieszam dużo różnych estetyk, raz jestem ubrana cała na czarno, innym razem w tennis skirt i koszulę (czyt. academia vibes) jeszcze innym mom jeansy, bluzkę z długim rękawem a na to oversized t-shirt (prawdopodobnie z logo jakiegoś zespołu). Ostatnio również spodobało mi się fairycore i gremlincore, nadal poluję na ubrania w kolorze sage green. Uwielbiam to, że trendy zataczają koło, wszystko co było kiedyś modne wraca w nieco innej odsłonie. Dzwony to typ spodni w którym się zakochałam, nie wszystkie leżą na mnie dobrze, ale jak już jakieś znajdę to noszę cały czas! Jestem raczej otwarta na różne style i staram się eksperymentować jak mogę.

Jeśli chodzi o buty i dodatki to zazwyczaj moje palce pokryte są w sporej ilości pierścionków (co jest dosyć zabawne, bo przez moje chude palce często trudno jest mi znaleźć coś co nie spada z ręki ale ćśś), różnego rodzaju naszyjniki też lubię, nigdy za to nie mogłam się przekonać do bransoletek, to raczej nie moja bajka. Uszu przekłutych nie mam, uwielbiam kolczyki na innych, ale jakoś na mnie nie mogę sobie wyobrazić. Moje wymarzone buty to chyba martensy (krótkie i długie) oraz mary jane jejuuu piękne, niestety są dosyć drogie więc zadowalają mnie na razie modele zbliżone wyglądem do nich, dlatego większość czasu chodzę w sznurowanych półbutach (?? chyba tak się to nazywa)

Chciałam jeszcze poruszyć temat staników, tak staników. W ostatnich latach podczas kwarantanny wiele osób zrezygnowało z ich noszenia. Sama należę do tej grupy ludzi, siedząc w domu nie było potrzeby zakładania go, a później po prostu było mi niewygodnie jak przyzwyczaiłam się do luzu XD. Uważam, że to naprawdę bardzo fajna decyzja, bo kobiety noszą je zazwyczaj przez normy społeczne (oczywiście osobom z większym biustem może być zwyczajnie bardziej komfortowo z biustonoszem i jest to kompletnie zrozumiałe), ale obecnie widzę na ulicy sporo kobiet które przestały się przejmować opinią innych na temat ICH ciała. Nadal niestety czuję spojrzenia obleśnych facetów, którzy myślą, że to jakieś zaproszenie, ale staram się tym nie przejmować, w końcu co im do tego.

Na koniec chciałabym dodać coś o etyce. Osobiście uwielbiam kupować w second handach, rzeczy tam znalezione są często o wiele bardziej oryginalne niż ubrania z sieciówek, wiadomo czasem trzeba się nieźle namęczyć żeby znaleźć coś fajnego ale warto! Ponadto kupując w lumpeksach nie wspieramy fast fashion.

Shein bije rekordy, jest fast nawet jak na fast fashion. Na pewno nie jest to dobre dla środowiska, nie wspominając o warunkach pracy wielu osób, które produkują ubrania dla różnych firm. Uczciwie przy tym przyznaję, że niestety często o tym nie pamiętam i nie myślę za wiele, więc nie jestem pewna, czy kupuję w okej miejscach


Zgodzę się tutaj z Lunaris. Zachęcam do zrezygnowania z kupowania ubrań na stronach typu Shein czy Aliexpress. Nie tylko kopiują projekty małych, lokalnych artystów ale też wykorzystują swoich pracowników (często są to po prostu dzieci). Sieciówki jak pewnie wiecie to podoba historia. Oczywiście sama czasem wybiorę się do galerii bo nie wszystko da się kupić w lumpeksach czy zaufanych (i niestety o wiele droższych) sklepach, ale staram się nie robić tego często. Jest jeszcze kwestia pieniężna, wiadomo ubrania z takich sklepów są tańsze i niektórzy są zmuszeni do podejmowania pewnych decyzji, ale zostaje też wtedy opcja z lumpeksami.

Podsumowując - ubiór naprawdę potrafi dodać pewności siebie i zachęcam wszystkich do ubierania się jakkolwiek tylko chcecie, nie przejmujcie się opinią innych bo jesteście super!!

Ps. Jak tylko porobię jakieś spoko zdjęcia outfitów to dodam.


I will retire to the Salton Sea
At the age of 23

Edytowane przez Speksi dnia 05-09-2021 18:56
Wyślij Prywatną Wiadomość
AutorRE: Moda
~Shoo
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 05-09-2021 19:26
Pewien fragment został ukryty na życzenie autora. Zaloguj się aby go zobaczyć.

Edytowane przez Shoo dnia 05-09-2021 19:27
- Wyślij Prywatną Wiadomość
AutorRE: Moda
~Bananowa
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 05-09-2021 22:10
Staram się ubierać w miarę etycznie - nie kupuję w sklepach marek, które mają rating niższy niż 3/5 na Good on You, używam Vinted, chodzę do lumpeksów, ograniczam konsumpcję. Ogólnie postrzegam modę jako coś co w jakiś sposób nas wyraża, daje ludziom jakieś pojęcie o tym kim jesteśmy i w ten sposób staram się podchodzić do własnego ubioru. Nie lubię skinny jeans, staram się mieć różne kolory w szafie, ale ostatnio znowu ciągnie mnie do czerni. Staram się eksperymentować, ale równocześnie podchodzę z pewną dozą sceptycyzmu do swojego poczucia stylu. Trudno mi powiedzieć w jakiej estetyce się obecnie plasuje mój styl, bo ciągle się zmienia, ale ostatecznie stanowi jakąś spójną całość. Najważniejsze dla mnie jest to, bym mogła komfortowo imprezować w swoich ubraniach i równocześnie się trochę wyróżniać, bo po prostu taka już jestem.


to ja macham do was z mojego jachtu
32092165 Wyślij Prywatną Wiadomość
AutorRE: Moda
~February
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 12-09-2021 23:56
Bardzo ciekawe rzeczy tu piszecie i zastanawiałam się przez dłuższy czas, co dorzucić od siebie. No, to zaczynamy.

Nie uważam się raczej za osobę, która bardzo mocno myśli o tym, w jakim stylu się ubiera i chyba tak było zawsze w moim życiu. To co dla mnie istotne, to fakt, żeby ciuchy do siebie pasowały, odpowiadały mojej figurze i żeby po prostu wizualnie mi się podobały. I chyba to nawet jakoś dotychczas działało, bo zdarzało mi się słyszeć miłe komentarze na temat mojego stroju czy dobranych dodatków.

Tak naprawdę ten temat zainspirował mnie do głębszych przemyśleń, czy noszę się w jakimś konkretnym stylu. Miałam na pewno okres (gimnazjum i liceum) kiedy ubierałam się głównie w dżinsy, topy i bluzy, i nie wyobrażałam sobie, żeby mogły być pozbawione nadruków! Tak, właśnie tak. T-shirt bez napisu/nadruku czy czegokolwiek w tym stylu był dla mnie nudny i do niczego. Dziś widzę, że ilość ciuchów z napisami jest u mnie w ilościach śladowych (pewnie dlatego, że w którymś momencie człowiek po prostu zaczął czytać, co tam pisze...).

Po okresie gimnazjum i liceum przyszły studia i patrząc wstecz widzę jak bardzo zmienił się mój sposób ubierania w tamtym czasie. Zaczęłam nosić zdecydowanie więcej spódnic, w mojej szafie pojawiły się sukienki, marynarki, koronkowe bluzki i koszule. Coś, o czym nigdy wcześniej bym nie pomyślała, czyli buty na koturnie lub obcasie stały się dla mnie naprawdę ważnym elementem stroju. Czuję, że w tamtym momencie bardzo zmieniłam sposób ubierania się i postrzegania siebie. Bardzo polubiłam ciuchy w pastelowych kolorach, w beżach, bieli, ale też czerni, mocnym granacie czy butelkowej zieleni. Oprócz tego bardzo bliskie stały się dla mnie ubrania w stylu boho (tę estetykę kocham do dzisiaj). Przeszłam więc dość dużą metamorfozę jeśli chodzi o sposób ubierania - od raczej luźnego i sportowego do bardziej eleganckiego i pewnie kobiecego (a w każdym razie zdarzyło mi się słyszeć takie komentarze). Przemianę też przeszedł sposób, w jaki dobieram dodatki (kolczyki, bransoletki itp.), które zawsze bardzo lubiłam kupować czy sama robić. Dawniej zdarzało mi się nosić duże barwne kolczyki w połączeniu z wyrazistymi bransoletkami i naszyjnikami, teraz wolę minimalizm w mocnych akcentach.

A ostatnio? Hmm... ostatnio chyba mój styl zaczął przechodzić w kolejną fazę. Ciężko stwierdzić, w jaką, bo zaczęłam niby powracać do bardziej sportowych outfitów, ale tak naprawdę głównie dlatego, że mam ochotę się za nimi "schować" i wtopić w tłum. Być może to początek jakiegoś kolejnego etapu w ubieraniu się, który dopiero się formuje. (Pewnie też wpłynęła na to ostatnio moja psychika hehe.) Może zostanę przy jakimś totalnie eklektycznym stylu, może nie. Jak to się mówi - we'll see. Z jednej strony fajnie byłoby się jakoś wreszcie zdefiniować w kwestii swojego własnego stylu, ale z drugiej myślę, że człowiek przecież tak naprawdę definiuje się przez całe życie. Tak więc, droga szafo, przygotuj się - idzie noweniegrzeczny!


Just you... and me... and Steve... and Stu...
And Mark and Leighton...
...and Chad!


-----------------------------------------------------------------------------------------------
Wyślij Prywatną Wiadomość
Skocz do Forum:
Logowanie
Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?

Witajcie na nowej wersji ShoutBox. Wszelkie problemy prosimy zgłaszać do administracji lub bezpośrednio do twórcy - Anagana.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać wiadomości.

~clax70
16:11:22 26.10.2021
Wszystkiego najlepszego!
~nexusik0
23:33:38 25.10.2021
Dzięki!
~Stellka0
23:02:36 25.10.2021
Wszystkiego najlepszego, nexusik serce
~nexusik0
18:39:07 24.10.2021
Witam
~Lunaris0
16:41:36 24.10.2021
Cześć!
~Brandonciacho0
12:34:05 24.10.2021
hejka
~Suzanne0
21:38:21 22.10.2021
Sivlanaya, eTrapeza to można spokojnie na przyspieszeniu oglądać i jest gites
~Vixen0
19:07:11 22.10.2021
Oj tak, też nie mogę oglądać nowego Winxa XDDD
~Vixen0
19:06:47 22.10.2021
~Vixen0
19:06:45 22.10.2021
Od kiedy ASK ma nowe logo xD
~Vixen0
17:58:45 22.10.2021
Co tam?
~Vixen0
17:58:36 22.10.2021
Hej
~nexusik0
13:49:33 22.10.2021
Mam tą samą książkę do matmy
~Sivlanaya0
22:54:18 21.10.2021
fajnie jakbyś mi pomógł mrdark ale jak?
~Sivlanaya0
22:51:58 21.10.2021
*1 rzecz
~Sivlanaya0
22:51:45 21.10.2021
myślałam o etrapezie ale te filmy są długie zanim ja ogarne 2 rzecz to pojawi sie 100 koljenych ktorych nie bede rozumeic
~Sivlanaya0
22:50:02 21.10.2021
z analizą tak?
~MrDark0
22:48:54 21.10.2021
Sivlanaya, nie chcesz pomocy?
~Sivlanaya0
21:33:41 21.10.2021
kurde
~Sivlanaya0
21:33:33 21.10.2021
StuDIa TEchNIcZne
~Sivlanaya0
21:33:12 21.10.2021
analiza matematyczna to tragedia, nic nie rozumiem, a profesorka jest beznadziejna. chyba nie zdam
~Vixen0
19:25:15 21.10.2021
Sorry Flama
~Lau0
13:18:58 21.10.2021
A wszystkich możliwych promotorów na szczęście znam i miałam z nimi zajęcia. No i podejrzewam, komo mi przydzielą ze względu na temat
~Lau0
13:18:01 21.10.2021
Ja od wakacji myślałam o temacie, ale okazał się zbyt ogólny, to go nieco zmieniłam, znaczy miałam dylemat między dwoma, ale babka od przedmiotu mi doradziła i jestem zadowolona, bo to, o czym pisze jest dosyć związane z oryginalnym tematem
~Stellka0
16:55:57 20.10.2021
Liczę na pomoc swoich OZI
Regulamin
Archiwum
lekkieb. lekkie
wersja: 3.0.4
Ankieta
Chcecie brać udział w zakładach na Euro 2021?

Tak
Tak
70% [7 Głosów]

Nie
Nie
30% [3 Głosów]

Głosów: 10
Rozpoczęta: 29/05/2021 20:03
Zakończona: 12/06/2021 11:46

Archiwum Ankiet

.